wtorek, 19 listopada 2013

.

Głupia, i do tego sama. Znowu. Ładnie pieprzę sobie wszystko wokół, nie ma co.

poniedziałek, 2 września 2013

sobota, 24 sierpnia 2013

Wszystko czuję z opóźnieniem, nie wiem w sumie czy mi to przeszkadza.
Za to tęsknię cholernie. Prawie fizycznie.
Odtwarzam w pamięci dotyk rąk i prawie go czuję. Piękne uczucie.

sobota, 10 sierpnia 2013

środa, 24 lipca 2013

Panic

Panikuję dzisiaj.
Taki strach paraliżujący poczułam.
Muszę kupić dłuższe spodnie.

środa, 10 lipca 2013

Steven Seagal

Czwarta ciąża w tym miesiącu. Ot co.
Mam doobry humor, więc nie odpowiadam za moje uczynki i zaniedbania. Czy coś.
Karol i Włodek FTW!



Dziękuję, polecam, pozdrawiam się na przyszłość.

czwartek, 27 czerwca 2013

środa, 26 czerwca 2013

.

Lubię siedzieć na zupie i repostować zdjęcia ładnych dziewczyn.
Tak bardzo forever alone.

--
Żeby nie było, że się tylko użalam.

Remember

'Obiecasz, że rano będziesz wszystko pamiętać?..'
I pamiętam. Niestety.

'-I tak by nam się nie udało.
-Przekonujesz mnie, czy siebie?'

--
Użalania ciąg dalszy.

Whisper to me softly

Nie mogę czytać Drżenia. Czuję się bardziej samotna niż zwykle.

Chcę, żeby ktoś mnie potrzebował. I żeby mnie głaskał po głowie. I szeptał mi cicho do ucha. I całował lekko.  I przytulał. I żeby przygryzał wargę na mój widok.
Chcę, żeby ktoś dzwonił do mnie o 23, tylko po to, żeby powiedzieć dobranoc.

Dobranoc.

--


Tsa, też widzę jaki bullshit napisałam.
Trzeba się czasem poużalać nad sobą.
No, i przytyłam. Sigh.

wtorek, 11 czerwca 2013

hfbijdfewivgfie

Bajzel w głowie, bajzel w życiu. O.

Przytyłam, zaraz się spasnę. Jak świnia.

środa, 1 maja 2013

So true.

Zignorujcie mój post o 'byciu zbyt szczęśliwą'. Przeszło mi. Haha.

Count backwords

W każdej sekundzie
Tak bardzo
Bardzo
Pragnę, żebyś tu była
Chcę żebyś tu była.

25 dni.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Split in the middle

Somebody told me
It's all in your head girl




Mój szit w głowie się odzywa znowu, jak widać. Pierdolone rozbicie psychiczne. Za młoda jestem na takie problemy.

Nie ma jak się zakochać w wyobrażeniu, cholera.
30 dni.

środa, 17 kwietnia 2013

Hypcrite

Hahahah.
Jestem taka zabawna.
Radzę ludziom jak się uporać z problemami, kiedy nie potrafię ogarnąć szitu ze swojego życia.
Hahaha.
Ha.
Ha.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

...no way

Nie wierzę, że to piszę, ale zbyt szczęśliwa jestem ostatnio na prowadzenie bloga. Ot co.
Bo chyba znalazłam moją osobę. Chyba. Dowiem się za miesiąc i 10 dni.
Tylko jesli to jest moja osoba, to wszystko będzie musiało wyjść na jaw.
Fuck.

sobota, 30 marca 2013

Impatience

Chcę, żeby to wszystko działo się szybciej. Chcę, żebyśmy już było blisko, bo wiem, że możemy, tylko potrzebujemy trochę czasu. Kilka rozmów, kilka spotkań i tyle. Tylko wolałabym to pominąć, ten cały etap poznawania się. Nie możemy od razu przejść do rzeczy...?

Lubię koty bardziej niż zwykle. A soup sprawia, że czuję się samotna i głupia. Chyba muszę zmienić osoby, wokół których krążę.

niedziela, 17 marca 2013

The Hour

Romola Garai ma najpiękniejszy akcent na świecie.
A Ruthie to najpiękniejsze imię na świecie. So beautifully broken i takie tam.

And I need to stop re-opening these scars over, and over again.

niedziela, 10 marca 2013

Screw up-girl.

Muszę pamiętać, żeby się tak nie ekscytować, cholera. Jeszcze sobie znowu za dużo wyobrażę. A wtedy to spieprzę i nic nie będzie z tego wszystkiego. A tak dobrze mi się tańczyło po pokoju ze szczęścia.

...dlaczego Warszawa jest tak daleko?

sobota, 2 marca 2013

Nostalgy

Rain
That's it sir
Down
You're leaving
Rain
The crackle
Down
of pigskin
Come on
The dust and
Rain down
the screaming
On me
The yuppies networking

From a great height
The panic, the vomit
From a great
The panic, the vomit 
Height
God loves his children, God loves his children


Za dużo wspomnień z tym.


How to disappear completely

...and never be found again.


Fitter, happier

Znowu wpadam w jakieś dziwne stany, gdzie moją ostatnią myślą przed zaśnięciem jest nadzieja, że się nie obudzę. Muszę po prostu przez to przejść, przecież wszyscy tak mają w pewnym momencie, prawda..?

poniedziałek, 18 lutego 2013

Kind of

Is it wrong
wrong
That I think it's kinda fun
When I hit you in the back
Of your head
With a gun?

So deep.

Za dużo się dzieje w mojej głowie, a 'głębokie' rozmowy zamieniły się w przyziemne pierdolenie dla normalnych.


niedziela, 10 lutego 2013

Mrs. Empty

Żadnej odpowiedzi od mojej osoby, nie wiem co dalej.

Potrzebowałam tego spotkania. Po raz pierwszy od listopada nie wspominam ich z chęcią płaczu. To chyba dobrze. Nie wiem. To nie moja rzeczywistość, nie mogę więc zadecydować

czwartek, 7 lutego 2013

I dare you to love me.

Mam w głowie jej głos, dźwięk jej oddechu dzwoni mi w uszach. Pamiętam to wszystko tak dokładnie. I jej usta i jej oczy. Tak bardzo za tym tęsknię.
I żałuję jeszcze bardziej, że to spieprzyłam.
The lily means: I dare you to love me. Może zrozumie.  

Może opowiem o wszystkim mojej siostrze. A może nie.


piątek, 1 lutego 2013

To tylko sen.

Jak balon
nie dotykam niczego

"..."

Co ja tutaj robię?
Nie wiem dlaczego, ale nie czuję się, jakby to była moja rzeczywistość. To wszystko nie jest po prostu realne. Tam było realnie, o czym się przekonałam niedawno. Chociaż szczerze mówiąc, myślałam, że będzie inaczej. Konfetti, welcome back, "Tak bardzo za tobą tęskniłam!" itd. Jezu, jestem głupia. Zawsze wyobrażam sobie zdecydowanie za dużo.

Już prawie uwierzyłam w "nie wiem, czy kiedykolwiek będzie normalnie", dopóki było normalnie. I dobrze, bo już prawie czułam się niewyobrażalnie zraniona. Znowu.

Chłopak mojej siostry "myśli, że mnie kocha". Żadna patologia, wszystko w normie, nawet się cieszę. Naprawdę. Tylko mam nadzieję, że ten już zostanie.

sobota, 26 stycznia 2013

czwartek, 24 stycznia 2013

Sex songs

Wkurzają mnie utwory, które teraz lecą w radiu, w stylu "can you blow my whistle" itd. tekstów do piosenek o seksie nie powinno się pisać w taki sposób. Ani w tym przekazu, anie muzyki, takie tylko pierdolenie.

Tak się to robi, a nie.
Tekst absolutnie kocham. Mogę tego słuchać cały dzień.

środa, 23 stycznia 2013

Sleepless.

Mam w głowie przelotne wspomnienia z zeszłego roku. Jakieś niewypowiedziane słowa, jakaś ręka, która 'przypadkiem' po ciemku złapała moją, ale ja przecież nie zauważam, bo jak bym to zrobiła, to by przecież wszystko wyszło na jaw, a to jest zbyt trudne. To zabawne, jak mało wtedy wiedziałam, jak mało wtedy robiłam.

czwartek, 17 stycznia 2013

Sick minded

Mam jakieś dziwne uczucia do rąk na smyczku. Po prostu mogłabym patrzeć na nie cały dzień. No tak, inne dziewczyny się jarają loczkami, ja się jaram ręką na smyczku, co kto lubi, prawda?

Wpieprzam sorbet cytrynowy, oglądam komedię romantyczną i użalam się nad sobą. Ktoś złamał mi serce? Nie, źle poszedł mi koncert!

A propos koncertu, mogłabym umrzeć szczęśliwa, gdyby chłopak techniczny zagrał mi Elgara.

Muzycy to nie ludzie, muzycy to debile. The End.

niedziela, 13 stycznia 2013

Winter Wonderland.


Kot śniegowy. Mój, nie oddam.

+ Jedyna wersja tej piosenki, jaką znoszę. A nawet lubię.

środa, 2 stycznia 2013

Massive Attack.

It's good to be here so hard to come by
You bring pain cause you got game
And needles and pins a man can't take