poniedziałek, 15 kwietnia 2013

...no way

Nie wierzę, że to piszę, ale zbyt szczęśliwa jestem ostatnio na prowadzenie bloga. Ot co.
Bo chyba znalazłam moją osobę. Chyba. Dowiem się za miesiąc i 10 dni.
Tylko jesli to jest moja osoba, to wszystko będzie musiało wyjść na jaw.
Fuck.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz