Nie repostuj za dużo, przecież nie może wiedzieć, że ci zależy.
Znowu za bardzo się przywiązuję do ludzi, których przecież poznałam 5 minut temu. I znowu chcę rzeczy, których mieć nie mogę. 'Czy te nowe rany to dla własnego komfortu, czy może to znowu wołanie do kogoś, żeby cię znalazł?'. Znowu się powtarzam.
Te nowe znajomości na pewno nie są dobre. Przecież rozmawia się tak dobrze i miło, a jednak myśli wróciły. Mój wewnętrzny samobójca nie ma skrupułów. Gdybym go nie powstrzymała, już dawno by mnie tu nie było.